Danie proste, a przez to sięgające tradycją do starożytności. Nie wiem ile w tym prawdy, bo wyczytałem to na wiki, która jest bądź co bądź uznanym autorytetem przez niektórych naukowców :) Uniwersalne, bo może być podawane na ciepło jako danie główne lub jako przystawka. Nas interesuje ta druga opcja podawana wraz z pieczywem, a właściwie na nim. Niezależnie od przeznaczenia zasada przygotowania będzie taka sama, czyli coś zmielone na jednolitą masę i połączone innym składnikiem. W moim przypadku groch i kasza manna. Podam proporcję na jedną formę typu keksówka.
Składniki:
- paczka grochu łuskanego
- szklanka kaszy manny
- przyprawy
- ogórek kiszony
Wykonanie:
Groch moczymy całą noc. Płukamy i gotujemy do miękkości. Jeśli nie podoba nam się konsystencja po ugotowaniu to mielimy blenderem. Dobrze jak jest lekko "pływająca", bo coś musi nam spowodować, że kasza napęcznieje. Dodajemy przyprawy i kaszę. Co do przypraw to ja idę na łatwiznę i stosuję gotowe mieszanki ale każdy może mieć inne preferencję. Moim zdaniem nie może zabraknąć gałki muszkatołowej. Układamy masę w formie. Ogórki są tu opcjonalnie żeby poprawić wizerunek. Układamy wzdłuż żeby po przekrojeniu pokazały nam się dwie kropki niczym w popularnych 20 lat temu tanich ciastach z paczki :) Wkładamy do piekarnika i pieczemy w temperaturze 150 °C. Myślę że 30 minut wystarczy. Po tym podnosimy trochę temperaturę, żeby wierzch się przypiekł.



wyglada smakowicie:-)
OdpowiedzUsuń